Zimowa szata Pienin
W okresie zimowym cały krajobraz Pienin ulega przeobrażeniu. Jeśli podziwialiśmy tutejsze widoki latem, to w czasie zimy możemy zobaczyć coś zupełnie innego. Niby te same góry, lasy i zamki, ale przykrywający wszystko śnieg całkowicie zmienia krajobraz. W tym miejscu nie można się nudzić latem, nie będziemy narzekać na nudę również w zimie.
Narty, najważniejsza atrakcja zimowa Pienin
Istnieje spora grupa ludzi, którzy w zasadzie nie znają zupełnie Pienin latem, za to przyjeżdżają tu chętnie każdej zimy. Niektórzy pragną pochodzić po ośnieżonych stokach, a są i tacy, którzy chcą świętować Sylwestra w górskim schronisku, wybrać się na kulig i zabrać do domu wspaniale wrażenia na cały następny rok. Jednak większość zimowych turystów przejeżdża w Pieniny na narty.
Jedną z możliwości daje kolejka krzesełkowa na Palenicę – bardzo nowoczesna z wypinaną czteroosobową kanapą. To pozwala na umieszczenie w niej dzieci i na osiągniecie większych szybkości niż na typowych kolejkach krzesełkowych, które się nie zatrzymują. Ma 780 metrów długości i pokonuje wysokość 263 metrów (różnica pomiędzy stacjami). Stąd można podziwiać zimową panoramę Pienin i Tatr. Są też dwie trasy narciarskie. Trasa „Rodzinna”, jak można się domyślić jest łatwiejsza. Natomiast trasa „Palenica” wymaga już pewnym umiejętności.
Niedaleko, bo na Szafranówce, znajdują się trzy wyciągi orczykowe, rynna snowboardowa i zjeżdżalnia grawitacyjna. Można się tu również zapisać do szkółki narciarskiej. O naukę jazdy na nartach tu nietrudno. W najbardziej uczęszczanych zimą miejscach Pienin naliczyłem aż szczęść różnych szkół narciarskich.
W Kluszkowicach na Górze Wdżar znajduje się wyciąg krzesełkowy i dwa orczykowe. Jest też rynna zjazdowa o długości 1000 m. W poprzednim sezonie zimowym oferowano narciarzom skipassy, czyli karnety na wszystkie wyciągi w regionie. Można mieć nadzieję, że w kolejnych latach będzie podobnie.
Dla mniej i bardziej wymagających
Mniej wymagający mogą sobie po prostu pojeździć na sankach. Miejsc do takiej zabawy jest tu pełno. Natomiast ci, którzy kochają wyzwania i czują się na siłach mogą wyruszyć na ośnieżone stoki. Jednak w tym wypadku trzeba dobrze się zaopatrzyć i umieć w takiej sytuacji korzystać z mapy. O butach i odpowiednim ubiorze nie muszę chyba przypominać. W zimie można także korzystać ze SPA w Szczawnicy.
No related posts.
Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.
Ciekawy artykuł. Swoją drogą, w Pieninach z tego co wiem, są jedynie trzy wyciągi – Szczawnica, Niedzica i Kluszkowice.
Comment by Kochający atrakcje w Pieninach — January 2, 2010 @ 4:09 pm
Zima i zima !! Istnieje jeszcze coś takiego jak narty wodne i śniegu nie potrzeba
Comment by Sporty wodne — February 12, 2010 @ 1:33 pm